Wyobraź sobie tę idylliczną scenę: złoty piasek błyszczący w słońcu, śmiech dzieci odbijający się w powietrzu, fale delikatnie głaskające linię brzegową...Jednakże pod tym pozornie dziewiczym rajem kryje się niepokojąca prawda pomiędzy każdym ziarnkiem białego piasku, w którym bawią się dzieci., tysiące plastikowych peletów zwanych "nurdles" mogą się ukrywać, cicho, ale bezlitosnie niszcząc nasze ekosystemy.
Te mikroskopijne zagrożenia plastikowe rozprzestrzeniają się w alarmującym tempie na każdym zakątku naszej planety, od odległych wysp po tętniące życiem miasta.Jakie katastrofalne konsekwencje mogą one przynieść?I jak możemy stawić czoła zbliżającemu się kryzysowi?
Pelety z tworzyw sztucznych, zwane również nurdlami lub plastikiem przedprodukcyjnym, pochodzą z paliw kopalnych, takich jak gaz ziemny lub ropa naftowa.Służą one jako surowiec do produkcji codziennych wyrobów z tworzyw sztucznych, w tym butelek wodnychTe cząstki, zazwyczaj mniejsze niż 5 mm w średnicy, stanowią podstawę przemysłu plastikowego i współczesnego życia.
Jednakże te lekkie, trwałe mikroplastiki zanieczyszczają środowisko lądowe, słodkowodne i morskie w oszałamiającym tempie, stanowiąc poważne zagrożenie dla dzikiej przyrody i zdrowia publicznego.Ich obecność nie jest tylko kwestią środowiskową, ale egzystencjalnym wyzwaniem dla naszej przyszłości.
Nurdle trafiają do środowiska przede wszystkim poprzez rozlewy podczas produkcji, przechowywania i transportu ̇ zwłaszcza podczas żeglugi morskiej, gdzie w wyniku wypadków do oceanu uwalniane są ogromne ilości.Po rozproszeniu, te trwałe cząstki przemieszczają się na ogromne odległości poprzez prądy i wiatr, osiągając nawet odległe miejsca.
Szacuje się, że rocznie do oceanów trafia około 10 bilionów ptaków - tylko widoczna część znacznie większego zanieczyszczenia lądu i słodkich wód na całym świecie.
Zdając sobie sprawę z pilności, 3 maja 2025 r. w 26 krajach rozpoczęto inauguracyjną Międzynarodową Liczbę Płytek Plastycznych (IPPC) w celu udokumentowania poziomu zanieczyszczenia i wsparcia działań legislacyjnych.Wolontariusze zebrali dane z plaż, brzegów rzek i jezior na całym świecie w celu ustalenia pomiarów podstawowych.
Jako główny ośrodek produkcji i transportu plastiku, Karolina Południowa stoi w obliczu poważnego zanieczyszczenia.Podczas wydarzenia IPPC w Charleston zorganizowanego przez Katie Abare z Charleston Waterkeeper and Coastal Conservation LeagueW roku 2000 wolontariusze odkryli ponad 3000 granulów skoncentrowanych wzdłuż krawędzi bagna. Świadczą o kryzysie.
Chociaż działania wolontariuszy pomagają, zmiany systemowe wymagają odpowiedzialności korporacyjnej i działań regulacyjnych.Obecnie, żadne amerykańskie prawo federalne nie dotyczy szczególnie zanieczyszczenia wody, chociaż proponowana ustawa o wodzie wolnej od plastikowych pelet z 2024 r. może ustanowić krytyczne zabezpieczenia poprzez zakazanie zrzutów do dróg wodnych.
Każdy może wnieść swój wkład poprzez proste, ale skuteczne kroki:
Ten złożony kryzys wymaga wspólnych działań. Dokonując świadomych wyborów dzisiaj, możemy chronić ekosystemy dla przyszłych pokoleń.
Osoba kontaktowa: Ms. Chen
Tel: +86-13510209426